FANDOM


"Ben 10" - (oryginalny) klasyka, nic na siłę, kreatywność. Wygląd postaci bardzo fajny, a fabuła z morałem.


"Ben 10: Obca Potęga"/"Ben 10: Ultimate Alien" - trochę gorszy, brak dziadka Maxa (jednej z moich ulubionych postaci), ale za to fajni antagoniści.


"Ben 10: Omniverse" - DNO przez duże "D"! Postacie wyglądają jak robieni z rozmoczonej plasteliny przez 2 latka! Gdzie dawne, dobre wyglądy obcych? I jeszcze te zniszczone imiona - Cyberduch = De Szrama, BenWilk = Szybkołak. CO ONI ZROBILI Z BENEM?

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.